wtorek, 1 września 2015

Roksana Mikołajczak: Mamo, jestem w ciąży!

Dzisiaj chciałam się z Wami podzielić tym, w jaki sposób dowiedziałam się o tym, że jestem w ciąży. Przyznam szczerze, że był to przypadek i to bardzo śmieszny. J

Któregoś popołudnia odpoczywaliśmy z moim narzeczonym po obiedzie. Nastrój miałam dziwny, nic mi nie pasowało i zaczęłam marudzić. W pewnym momencie doszłam do wniosku, że pomimo właśnie spożytego posiłku mam straszną ochotę na sałatkę z pomidorów i kiszonych ogórków ze śmietaną. Popędziłam do kuchni i ją sobie szybko przyrządziłam, a jeszcze szybciej ją zjadłam. Mój narzeczony Kamil zaczął żartować: „Ty się zachowujesz jak baba w ciąży. Marudzisz i ciągle masz jakieś dziwne zachcianki." Zaśmiałam się tylko i powiedziałam, że chętnie zrobię sobie test ciążowy żeby mu udowodnić, że wcale tak nie jest. Następnego dnia kupiłam test i zrobiłam go, kiedy Kamil był w pracy. Ku mojemu zaskoczeniu zobaczyłam dwie kreseczki, co było tym dziwniejsze, że zrobiłam go przed terminem spodziewanej miesiączki. Była to wczesna ciąża! Moje szczęście było nie do opisania i od razu zadzwoniłam do mojego narzeczonego. Śmiałam się, że jednak miał rację. Oboje bardzo się ucieszyliśmy. Zresztą nie tylko my – moja przyszła teściowa popłakała się ze szczęścia, a moja mama nie mogła uwierzyć, że tak młodo zostanie babcią.

Od początku nie mieliśmy raczej obaw. Rodzice tylko zapytali, jak to wszystko będzie wyglądać ze stomią. Stwierdziłam, że jakoś to będzie. Próbowałam znaleźć na forum dziewczyny, które zaszły w ciążę mając stomię. Niestety do żadnej nie udało mi się dotrzeć. Postanowiłam, że będę się uczyć na własnym przykładzie. Oczywiście skonsultowałam się z moją gastroenterolog. Dopytałam, czy mogą pojawić się jakieś komplikacje w związku z moim stanem. Dowiedziałam się, że ciąża to czas „ciszy w chorobie”, gorzej może być po urodzeniu i to właśnie na to muszę się przygotować. 


Jak już pisałam, rozwiązanie ciąży nastąpi poprzez cesarskie cięcie. Przetoki okołoodbytniczne uniemożliwiają niestety normalny poród. Zalecono mi częstsze badania z krwi (morfologię, CRP – czyli określenie poziomu stężenia białka C-reaktywnego). Na szczęście dotychczasowe wyniki badań były dobre, więc jestem spokojna. Myślę, że ciąża ze stomią to normalna rzecz, a problemy występujące w jej trakcie mogą pojawić się również u osób bez stomii. Także dziewczyny, nie bójcie się! To taki piękny czas w życiu każdej kobiety. Nie ma się czego obawiać. Trzeba się tylko przygotować psychicznie i cieszyć, że w Waszych brzuszkach powstaje nowe życie. Pozytywne nastawienie to już połowa sukcesu. J

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz